Dzieci są jak bąki…

„Dzieci są jak bąki – można wytrzymać tylko ze swoimi”  – znacie to? Ja usłyszałam niedawno od koleżanki i dostałam ataku śmiechu bo powiedzenie świetne i jakże prawdziwe. Od razu wiedziałam, że tak tego nie zostawię i podzielę się z Wami tym, co od dłuższego czasu działa mi na nerwy.

Chodzi o nagminne zamieszczanie zdjęć swoich dzieci na portalach społecznościowych i informacji o jego czynnościach życiowych niemal z każdego dnia, a nawet godziny. Szukam znajomej na fb, a tam na zdjęciu profilowym jakiś brzdąc, nie wspomnę już o NK, na której konto już dawno skasowałam, (tam to było dopiero przedszkole). Jeśli ktoś nie uważa się za piękność to niech po prostu nie daje swojego zdjęcia, ale dziecko zamiast siebie to już przesada. Chyba, że to zdjęcie ze swojej dalekiej przeszłości owiane sentymentem, ale nie sądzę. Do tego dochodzą katalogi ze zdjęciami dzieci, które na 90% zdjęć wyglądają tak samo. Nie można sobie jeszcze odmówić zdjęcia dziecka przy śniadaniu, obiedzie, kolacji, przed spacerem, po spacerze, w 1 m-cu ciąży, 5,7 itp. Na szczególne „brawa” zasługują wyznania o tym, jak dziecko zrobiło pierwszą kupkę i pisanie o sobie w liczbie mnogiej: „Jemy obiad, myjemy się itp”. Chyba trzeba wprowadzić opcje profili łączonych lub grupowych bo niedługo już się nie będzie można połapać kto jest kim.

R J Ruppenthal / Foter / CC BY-NC-SA

Pewnie część z was myśli, że tyle we mnie ironii bo sama nie mam dzieci i myślicie sobie: „Zobaczymy jak sama będziesz miała dziecko”. Fakt – nie mam dzieci, ale myśl o tym już coraz bliższa i zapewniam wszystkich, że nie popadnę w to wariactwo. Na pewno będę robiła mnóstwo zdjęć i będę się cieszyć każdą błahostką, która dla mnie będzie niczym odkrycie Ameryki, ale zdjęcia będą w albumie na półce, a na fb – może 1 czy 2. Na szczęście mam sporo koleżanek, które mają dzieci lub są w ciąży i  podchodzą do tego ze zdrowym rozsądkiem – zatem nie jest to tylko moje gadanie – tej bezdzietnej i złej;). Mało tego – moi najbliżsi mają pozwolenie uszczypnąć mnie mocno i przemówić do rozsądku jeśli kiedyś zacznę zamieniać swój osobisty profil w świat dziecka.

Też macie wrażenie, że tak jest, czy tylko wśród moich facebook’owych znajomych panuje ta mania?

Advertisements

8 uwag do wpisu “Dzieci są jak bąki…

  1. Nie zapomnijmy o tworzeniu profili na NK lub FB swoim dzieciom, które jeszcze ledwo mówią, już nie wspominając o pisaniu. Ja mam na przykład hopla na punkcie psów ale nie pogrzało mnie żeby zakładać im profil a takie przypadki też widziałam.

  2. Ja też jestem wredna bezdzietna, a co gorsza (ciężkie do przełknięcia dla niektórych) sama, ale NIGDY nie zrozumiem, co powoduje tymi ludźmi. Facebook facebookiem, uwielbiam ten portal, bo ma milion pozytecznych funkcji, ale życie osobiste…może jednak zostawić dla siebie?

    • Z tym życiem osobistym to jak widać nie tak łatwo – mi się wydaje, że chyba ci, co tak afiszują się z wieloma prywatnymi sprawami to chyba mają jakieś kompleksy.

  3. Mówi się „Never say never” – sama zobaczysz:) Kto wie, może ogarnie Cię szaleństwo i jak jedna moja znajoma będziesz raczyć gości winem i filmem z porodu (detale widoczne) albo w czasie spotkania koleżeńskiego wyrzucać pierś na stół i, a następnie pakowac ją do buzi oseskowi nie widząc w tym nic zdroznego? W takich przypadkach fajnie jest popatrzec na reakcję znajomych panów – część jest bliska omdlenia, część patrzy na czubki butów, a są i tacy którzy natychmiast muszą zapalić, koniecznie na zewnątrz a najlepiej jak najdalej od rodzinnego żłobka. Co ciekawe – samiec dzieciorób wpada często w dokładnie taki sam stan jak matka i potrafi zaprezentowac ślicznie prezentującą się, samodzielnie przez pociechę wykonaną – kupkę:))) Sama pociecha jest proszona o przyniesienie nocniczka i skorzystanie z niego tuż pod nosem i oczami gości – „Popatrzcie jaki on dzielny! Już sam się załatwia!” — „tak, taaaa…” – bąkają goście otumanieni tym wyrzuceniem intymności na środek dywanu. Rodzicielstwo potrafi odebrac rozum, niestety:)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s