Bon urodzinowy od Orsay – nie, dziękuję.

Jakiś czas temu dostałam z okazji moich urodzin bon od Orsay o wartości 20 zł. Gdy zobaczyłam tekst „Twój prezent urodzinowy od Orsay”, do głowy mi nie przyszło, że  będę musiała za ten prezent zapłacić, ale o tym za chwilę.  Przeczytałam oczywiście długi tekst napisany na odwrocie drobnym drukiem żeby nie było jakieś niemiłej niespodzianki. Dowiedziałam się z niego, że nie mogę wykorzystać bonu na biżuterię, co mnie zmartwiło, ale przecież kolejna koszulka na letnie dni też się przyda. Dają mi prezent, to żal nie skorzystać.

2013-07-19 16.27.36

Fot. Szpilka

Wybrałam się do sklepu, poświęciłam z 10 minut na znalezienie bluzki w kwocie nie przekraczającej 20 zł, (bo skoro prezent to nie miałam zamiaru wydawać więcej), potem kolejne 10 minut w przymierzalni i kolejne 10 w kolejce do kasy. Po takich 30 minutach dowiedziałam się przy kasie, że bon mogę zrealizować tylko w przypadku produktu za cenę wyższą niż owe 20 zł. Zrobiłam wielkie oczy i pytam: „Dlaczego? Przecież na bonie nie ma takiej informacji”. Pani mówi, że tak działa korzystanie z bonu i kasa nie przyjmie jej transakcji i że na pewno jest taka informacja na bonie. Wręczyłam jej bon, przeczytała chyba ze trzy razy i przyznała : „…faktycznie nie ma takiej informacji, ale i tak nie jestem w stanie zrealizować bonu”. Oczywiście mogłam wybrać sobie droższą rzecz i zapłacić za nią o 20 zł mniej, ale po co skoro otrzymałam prezent?

  Opuściłam sklep bez bluzki i zadzwoniłam na infolinię. Nie dowiedziałam się więcej niż w sklepie : „…tak to działa i na pewno na nowych bonach będzie odpowiednia informacja”. Pytam pani dyspozytorki po co jest zatem na bonie następujący tekst: „Wypłata równowartości bonu oraz wydanie reszty przy jego realizacji nie jest możliwe”. Jeśli jest taki tekst, to wydaje się mi być jasne, że został on umieszczony celowo, aby było wiadomo, że jeśli wybiorę bluzkę za 19 zł to nie otrzymam pozostałej złotówki. Utwierdza mnie to w przekonaniu, że mogę dokonywać wyboru spośród rzeczy nie przekraczających 20 zł. Pani z Orsay niestety nie była w stanie tego wyjaśnić. Nie miałabym pretensji gdyby na bonie była wyraźna informacja dotycząca wartości produktów, które mogę kupić. Tu jednak była radość, a potem rozczarowanie, a późniejszy skutek taki, że nie mam ochoty odwiedzać tego sklepu ponownie.

Generalnie jestem zdegustowana tą sytuacją i powiem wam szczerze, że dziękuję bardzo za takie bony. Tekst ” twój prezent urodzinowy od Orsay” powinni zamienić na ” Kup sobie prezent urodzinowy w Orsay”.

Ciekawa jestem czy zmienią informacje na kolejnych bonach czy też będą liczyć na to, że klientowi nie przyjdzie do głowy kupienie czegoś za mniej i zostawi choć 5 zł w sklepie.

Może inne firmy też dają takie płatne prezenty? Jeśli mieliście takie przygody chętnie posłucham.

Reklamy

23 uwagi do wpisu “Bon urodzinowy od Orsay – nie, dziękuję.

  1. Wybrałam bluzkę za 24,99 ale i tak nie mogłam skorzystać z bonu bo niby ta seria nie obejmuje tego modelu ….to się pytam za jaką kwotę muszę wybrać rzecz by skorzystać z prezentu ?! Do bani takie prezenty jak nie można wybrać co się chce!!!

  2. chyba nie ma sensu komentować tego wpisu- okazuje się że wszystkie czytamy bez zrozumienia; cóż jesteśmy nienachalnie inteligentne 😦

  3. A ja tam lobię te swoje bony urodzinowe! I zbieram punkty na swojej karcie! A jak się komuś nie podoba, to nie musi w tym uczestniczyć. Nie chcesz bonów, to wypisz się z klubu. Nie będąc klubowiczką, nie będziesz dostawać tak znienawidzonych bonów! Proste rozwiązania najlepsze. I prawdą jest, że na bonach JEST informacja, że kwota zakupów musi być WYŻSZA niż 20 zł. Radzę, jak wcześniej komuś to zaproponowałaś, uważniej czytać informacje zawarte na bonach.

    • Droga Izzo – widocznie nie przeczytałaś dokładnie mojego wpisu. Wyraźnie napisałam, że na bonie nie było informacji o wymogu zakupu towaru na kwotę powyżej 20 zł. Także pracownica sklepu to zauważyła. Ponadto pracownica infolinii powiedziała, że na kolejnych drukowanych bonach będzie dopiero taka informacja – o tym też napisałam we wpisie.

      • Od lat korzystam z tych bonów urodzinowych i po pierwsze są one wysyłane na konto e-mailowe nie realizowałam ani razu bonu urodzinowego w formie karty bądź ulotkowej tylko sobie e-maila drukowałam. w emailu były napisane wszystkie warunki. i jedyne co nie było korzystne to zastrzeżenie o braku możliwości zwrotu czy wymiany ale to zastrzeżenie nie dziwi gdyż pewnie nie jedna bo sie skusiła na zwrot aby dostać darmową dwudziesto złotówkę. Sama kiedyś dzięki bonowi urodzinowemu zapłaciłam za zakupy tylko 0,90 zł. Nie wiedzę sensu robienia problemu tam gdzie go nie ma. Jeżeli coś komuś nie pasuje to nie korzysta z tego. bycie w klubie jest dobrowolne, nikt zapewne autorki blogu nie przymusił siłą do korzystania z bonu ani do zakładania karty członkowskiej. Nie rozumiem problemu autorki tekst bo ja gdy jest niby promocja w sklepie ze jak wydam 50 zł to dostanę 15 zł na następne zakupy przy czym muszę ten bon wykorzystać w ciągu 10 dni od poprzednich zakupów i dodam ze to jest drogeria- to nie wylewam potoku słów aby opisać się wielce jak to mnie ten sklep oszukał bo myślałam sobie że szampon za darmo dostanę.

        • Chyba nie do końca przeczytałaś mój wpis. Ja nie miałam w formie mailowej i chodzi o brak informacji na bonie. Przecież sam sklep przyznał, że jest to błąd i na kolejnych bonach będą informacje, które nie wprowadzają w błąd.

  4. Mnie też parę razy usiłowano „zaoferować” kartę klienta Orsay. Przy pierwszym razie przestudiowałam sobie warunki i uprzejmie informuję, że nie jestem zainteresowana rabatem w wysokości 4%. Kupując, dajmy na to bluzkę za 100 zł. mam w nosie upust w wysokości 4 zł. I druga, tu poruszana kwestia: co można kupić w tym sklepie za 20 zł, czy nawet za 30 zł., bo rozumiem, że sklep musi na czymś zarobić. Firma Orsay powinna inaczej skonstruować kartę, może podwyższyć kwotę zakupów w ciągu roku ale i też dać wtedy wysoki rabat. Zalecam do przemyślenia.

    • chyba pomyliłaś sklepy bo w Orsay na kartę nie ma żadnego rabatu % , zbierasz punkty wymienne na bony zniżkowe 2000 tys punktów 20 zł zniżki. za każdą 1 zł 4 punkty. bardzo często są akcje klubowe i do klubowiczek wysyłane są bony 20 % na wyprzedaż albo na nowa kolekcje. co tydzień w Orsay jest przeceniany najstarszy towar, można tam dostać t -shirt za 9 zł, pasek za 5 zł czy apaszkę za 12,a nawet trencz za 40 zł. Wszystkie bony urodzinowe powitalne czy za punkty można zrealizować na biżuterie, zakupiony towar musi przekraczać kwotę bonu ponieważ nie wyjdzie z kasy fiskalnej paragon o wartości 0, powstają rozbieżności, a klient nie ma prawa wyjść ze sklepu bez paragonu, są na to wszystko przepisy urzędu skarbowego. proponuje się zapoznać a potem wypowiadać.

      • Ja natomiast proponuje przeczytać wpis ponownie bo na bonie wyraźnie jest podana nazwa sklepu i nie jest to bon znizkowy a wartosciowy. Ponadto wpis był poświęcony wprowadzeniu klienta w blad przez brak kluczowych informacji na bonie, co przyznały nawet pracownicy firmy Orsay.

  5. Wybacz, ale liczenie na to, że dostaniesz bluzkę za darmo to naiwność do potęgi. Sklepy muszą zarabiać, nawet jeśli to będzie przysłowiowa złotówka i nikomu by się nie opłacało rozdawanie ubrań za darmo.

      • Spróbuj zamówić towar online, to dopiero absurd. Ja nie mogę odzyskać pieniędzy za zwrócony towar. Pani w biurze obsługi klienta powiedziała, że nie ma mojego zwrotu w magazynie i tyle. Była bardzo nieuprzejma. „Winę ponosi Poczta Polska”, tak podsumowała moją sprawę. Nie dostanę grosza!!! Zamawiałam wiele razy w innych sklepach online. Nigdy nie zdarzyła się taka sytuacja. Nie mam towaru i pieniędzy. Firmie Orsay już dziękuję.

  6. Ja dostałam bon urodzinowy i mam zamiar z niego skorzystać. Mało tego- zrobię to z radością i uśmiechem na ustach. 🙂 Znalazłam fajną bluzkę za 30 złotych i zapłacę za nią tylko 10 zł. 🙂 Ja jestem zadowolona! 🙂 I na moim bonie jest informacja, że kwota zakupów musi być większa niż 20 złotych.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s