Absurdy tygodnia.

W zeszłym tygodniu doświadczyłam kilku absurdów, zachowań, których nie mogę pojąć. Pewnie część się ze mną zgodzi, inni uznają, że się czepiam, ale tak to jest, że czasem te niby błahe sprawy wkurzają najbardziej.

1. Klient bez konta na facebooku jest stracony.

Zainteresowana udziałem w zajęciach jogi w jednej ze szkół, wysłałam maila z pytaniem o ceny, ponieważ na stronie internetowej nie było informacji na ten temat. Oto co mi odpisali:

Wszystkie dane są w zakładce „informacje”na Facebooku.

Od razu odechciało mi się tej jogi. Poczułam się kompletnie zlekceważona. Jeśli na oficjalnej stronie internetowej brakuje podstawowych informacji i podany jest adres e-mail do kontaktu, to nie pojmuję jak można potencjalnego klienta odesłać na Facebook. Czy to oznacza, że jeśli nie ma się konta na Facebooku to jest się spisanym na straty? Dodam, że w mailu nie podano nawet linka do informacji. Czyżby to wymagało zbyt wiele wysiłku?

2. Niemowlak zimą – czapki z głów.

Gdy byłam mała, a w sklepach odzieżowych asortyment był bardzo ubogi, to z ratunkiem przychodziła babcia i jej niezbędnik: druty+włóczka. Dzięki temu miałam kolorowe czapki, szaliki, swetry itp. Chyba teraz czas na mnie bo w sklepach nie ma czapek zimowych dla niemowlaków. Wydawało mi się to niemożliwe, ale jednak. Jedną czapkę zimową udało mi się namierzyć pod koniec lata w sklepie Kappahl i na tym koniec.  W Smyku i Świecie Dziecka widziałam tylko cienkie czapki, a zimowe dla prawie rocznych dzieci i starszych. Czyżby producenci uważali, że na spacer nie wychodzi się z niemowlakami?

demandaj / Foter.com / CC BY-NC-SA

Podobno w H&M pojawiło się coś dla najmłodszych więc będę musiała sprawdzić.
Może wy wiecie gdzie można jeszcze znaleźć zimowe czapki dla niemowlaków?

3. Bankowe rozczarowanie.

Otrzymałam listownie od banku WBK nową kartę płatniczą do swojego konta. Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie to, że na karcie widnieje moje panieńskie nazwisko. Koperta i list w niej zawarty jest adresowany na nowe nazwisko, ale z kartą coś im nie wyszło. Zadzwoniłam na infolinię w tej sprawie i wydawało mi się, że wystarczy poprosić o przysłanie nowej karty z poprawnymi danymi. Nic bardziej mylnego. Bank popełnił błąd, ale to ja muszę się fatygować i iść do oddziału, oddać kartę z błędnym nazwiskiem i czekać na nową. Do banku się wybiorę, ale po to by zamknąć konto. Planowałam to już od dłuższego czasu, a teraz skutecznie mnie zmotywowali do szybszych odwiedzin. Stracą klienta, a zyska go mBank. Kurier przyjdzie z umową, a za prowadzenie konta nic nie będę płacić. Grzechem byłoby nie skorzystać.

Reklamy

5 uwag do wpisu “Absurdy tygodnia.

  1. Ależ beznadzieja z tą szkołą… Cholera człowieka bierze.
    Co do banku to zgadzam się w całej rozciągłości, aczkolwiek do toczenia małych wojen o poprawność mojego nazwiska jestem już przyzwyczajona, mam nadzieję, że w mBanku będzie lepiej;)
    Co do czapki to się nie wypowiem, bo sama jestem na etapie kompletowania wyprawki na kwiecień, a tam czapek zimowych nie planuję;)

  2. Co za beznadziejna szkoła! Może zdradzisz nazwę, warto by wiedzieć, gdzie są tacy wspaniali „biznesmeni” tak umiejętnie zarządzający klientem i czasem zarazem?

  3. Ja absurdów widzę mnóstwo na co dzień. Teraz wymieniłabym na szybko co najmniej z 10:)

    1. Faktycznie szkoła jogi powinna odpisać i podać dane, o które prosisz tym bardziej, ze jesteś potencjalną klientką.
    2. Nie wiem, nie znam się :), ale być może jest tak jak mówisz, że z niemowlakami siedzieć należy w 4 ścianach całą zimę 😉
    3. Też nie lubię tego, gdy to dana firma popełniła błąd, a odkręcać musi klient. Wiadomo pomyłki się zdarzają, ale czy nie można odkręcić tak samo tj. przez kuriera opłaconego przez firmę, aby nie fatygować klienta do banku. BTW Mogłaś pójść na skróty i nie zmieniać nazwiska ;p. Ja tak zrobiłam, taka jestem leniwa ;).

    pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s