Dzieci są jak bąki…

„Dzieci są jak bąki – można wytrzymać tylko ze swoimi”  – znacie to? Ja usłyszałam niedawno od koleżanki i dostałam ataku śmiechu bo powiedzenie świetne i jakże prawdziwe. Od razu wiedziałam, że tak tego nie zostawię i podzielę się z Wami tym, co od dłuższego czasu działa mi na nerwy. Chodzi o nagminne zamieszczanie zdjęć…