Absurdy tygodnia.

W zeszłym tygodniu doświadczyłam kilku absurdów, zachowań, których nie mogę pojąć. Pewnie część się ze mną zgodzi, inni uznają, że się czepiam, ale tak to jest, że czasem te niby błahe sprawy wkurzają najbardziej. 1. Klient bez konta na facebooku jest stracony. Zainteresowana udziałem w zajęciach jogi w jednej ze szkół, wysłałam maila z pytaniem…

Ekshibicjonizm Polaków na Facebooku.

Z tym postem zwlekałam dość długo, łudząc się, że moi znajomi zmądrzeją i przestaną traktować tablicę jako swój: pamiętnik, konfesjonał, ścianę płaczu, tablicę korkową lub lodówkę, na której zapisują rzeczy ważne i mniej ważne. Tak jak wspomniałam – łudziłam się niestety i sądzę, że nie ma już żadnej nadziei dla tych wszystkich zakompleksionych ekshibicjonistów, którzy…